niedziela, 8 maja 2016

Zapach bzu



 Zasmakowałam w zielonej herbacie z dodatkami. Dziś piłam z migdałami i cynamonem pychotka.



W moim ogrodzie kwitnie fioletowy bez i pięknie pachnie, biały przyniosłam ze spaceru po pokrzywę.
Sok z pokrzywy zrobiony i popijam ku odporności. Cela pytała o przepis; zbieram pokrzywę na odludziu, myję i przepuszczam przez maszynkę do mięsa.  Następnie  przez gazę wyciskam z niej sok, przelewam do ciemnej butelki i przechowuję w lodówce do 5 dni. Piję łyżkę soku przed śniadaniem i po kolacji przez dwa tygodnie. Konieczne są rękawiczki do zrywania i do wyciskania, bardzo barwi.
Sok do smacznych nie należy ale ku zdrowotności trzeba się poświęcić.
W piątek ruszam po nową porcję na sok i miód pokrzywowy.



Zasypuję was zdjęciami z ogrodu, ale blog jest dla mnie też formą pamiętnika. Za rok fajnie będzie zajrzeć i porównać.




Tradycyjne fiołki przekwitły na pociechę białe : )


Moja kolorowa rabatka, podoba mi się połączenie czerwieni i niebieskiego.






Miłego tygodnia życzę : )




13 komentarzy:

  1. Piękne kwiaty! Cały ogród pewnie wygląda bajecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie. U mnie bez jeszcze w pąkach. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak Janeczko, jak i u mnie :))

      Usuń
  3. Sok z pokrzywy hmmm... no jestem zaintrygowana i tez zrobie ;)) Bardzo dziekuję za przepis :))) Kwiatki cudowne i życze dużo relaksu wśród nich :)) Pozdrawiam serdecznie !!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mysiu, bardzo dziękuję za przepis, muszę się wybrać na pokrzywobranie, zdrowia nigdy dość.
    Zdjęcia przyrodnicze traktuję tak jak Ty jako pamiątkę, masz rację, że można porównać efekty z poprzednimi latami.
    Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tą manufakturą pokrzywy to mi zaimponowałaś. Mój wyczyn to picie naparu z suszonego ziela kupionego w sklepie. Smak mi nawet odpowiada. pewnie taka świeża jest dużo intensywniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny ogród. Pokrzywa ma wiele zastosowań, ale znam je tylko ze słyszenia :)) ja w tym roku dla zdrowotności zaszalałam z mniszkiem - zrobiłam caaałe mnóstwo syropku. Nasze bzy kwiaty mają jeszcze zaciśnięte jakby w piąstki - na Podhalu jet jednak dużo chłodniej, ale już nie mogę się ich doczekać i podziwiam Twoje, serdeczności:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie i kolorowo u Ciebie. Ja jutro zrywam pokrzywę na miodek i szczaw do słoików. Podoba mi się Twoja filiżanka:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekne kaszubskie kwiecie w domu, i ogrodkowe takoz:)

    Pokrzywe pije w herbatce. I lubie bardzo. Choc moze czas bylby zaczac sporzadzac swoje soki, nalewki i inne dobre dla zdrowia rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mysiu:)ten sok można wymieszać z miodem i tak go pić po łyżeczce,działa jeszcze lepiej:)))robiłam swojemu M sok i mało nie spaliłam sokowirówki :))ale zrobiłam:))i pił w zeszłym roku:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kwiatowo u Ciebie :-)
    Uwielbiam bez! I konwalie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Serdeczne dzięki za przepis. Ślicznie, kwiatowo u Ciebie. Bardzo lubię tu zaglądać. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoja filiżanka ma taki sam wzór, jak wazon, który ostatnio postawiłam na półce w niebieskim pokoju. Ciekawe, czy to ta sama seria... :)

    OdpowiedzUsuń