poniedziałek, 11 marca 2019

O krok dalej...



Był Dzień Kobiet, były kwiatki?
A tak serio mam kłopot z tym świętem. Kobietą czuję się cały rok i do tego jeszcze szczęśliwą i kochaną. Każdego dnia otrzymuję sygnały miłości od męża.
 Został we mnie uraz do tego święta z czasów komuny i mojej pierwszej pracy, gdzie to panowie z okazji tego święta znajdywali okazję do wypicia toastu i to nie jednego, a później w stanie mało trzeźwym trafiali z połamanymi kwiatkami do żon. 
Nie celebrujemy z mężem tego dnia.
A co Wy o tym święcie myślicie?



Mija powoli rok od zakupu maszyny do szycia i po kilku próbach na szmatkach, łatkach, odważyłam się zrobić pikowanki z wolnej ręki. Bawiłam się przednio z uśmiechem na ustach. Może dla was nudno bo powstały nowe podkładki, tym razem w żółciach.






Lewą stronę podszyłam materiałem pasującym do serwety uszytej wcześniej i tym sposobem mam podkładki na wiosnę i zimę. 




W ramach porządkowania pracowni dokończyłam przytulanki dla niemowlaków, milusie w dotyku i zgrabne do chwycenia dla małej rączki.
Z jednej strony bawełna, z drugiej minki.








Żółty kolor króluje w moim domku. 
Ścięłam w piątek kilka gałązek w ogrodzie i dziś pąki forsycji pięknie nabrzmiały.



Pozdrawiam wszystkich odwiedzających Mysią norkę : )






8 komentarzy:

  1. Jak ładnie! Te zabawki - Czy ja bym mogła o coś takiego poprosić? A może będziesz w O. na końcu miesiąca?

    U nas w sumie też naprawdę nie obchodzimy Dnia Kobiet ale w tym roku dostałam kwiatki od męża i to było bardzo miłe :). I od syna też dostałam - on jest konsekwentny, kupuje narzeczonej to i mamie i siostrze, z którymi mieszka :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też specjalnie nie świętuję Dnia Kobiet. Nawet nic słodkiego sobie nie kupiłam, bo przecież jest Wielki Post. Ważne, żeby szanować się na co dzień, a nie tylko od święta.
    Cudowne są te stworzone przez Ciebie zabawki. Takie zrobione z serca.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Święto jak widać dość kontrowersyjne, jednak miło na chwilę przy kawce zasiąść, słodkim się uraczyć i kwiatkiem zachwycić.Urocze przytulanki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Święto jak święto, mi było miło z koleżankami z tej okazji zjeść ciacho i wypić herbatę :) koniki mnie zauroczyły i podkładki cudne !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uważam, że każda okazja do świętowania jest miła :D Każdego dnia czuję się kobietą i kwiaty od męża dostaję bez okazji ( nauczył się, że uwielbiam je dostawać ;)) ale te dedykowane świątecznie, są jakieś takie wyjątkowe :))
    Pozdrawiam słonecznie i wiosennie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś specjalnie mi na tym święcie nie zależy ale miło było dostać kwiaty i czekoladki:) Życzeń też sporo dostałam i to miłe:)
    Koniki są fantastyczne!!! Bardzo mi się podobają:)) a podkładki dwustronne pomysłowe.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas to święto obowiązuje za to pojąć nie mogę dlaczego panowie mają aż dwa podobne święta :D
    Piękne prace.

    OdpowiedzUsuń