piątek, 6 stycznia 2017

5 lat : )


Trochę sztucznej zimy z mojego kuchennego parapetu.






Minęło 5 lat od wysłania w świat pierwszego posta.
Wiele przez ten czas zmieniło się we mnie i wokół mnie.
Zmieniło się też moje postrzeganie blogowania.
Wiele nauczyłam się od Was, rozwinęłam się w kilku dziedzinach.
Za waszą obecność w moich wirtualnych progach serdeczne dzięki.
Myślę o jakieś niespodziance dla Was, ale muszę to doprecyzować.





Zachciało mi się zielonych witaminek i sobie je wyhodowałam. Pychotka, jedni jedzą chipsy a ja wcinam kiełki w ilościach hurtowych.




Drugi słoik zaczyna żyć : )


U mnie jeszcze moc świątecznych dekoracji i dźwięki kolęd. 
Trzymajcie się w zdrowiu, mrozy nadchodzą, a nasze organizmy od prawdziwej zimy odwykły.




26 komentarzy:

  1. zdjęcie idealne na zabawę z Agatką w Kreatywnym Bazarku:)może spróbujesz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam w końcu zimę za oknem. Ciesze się, bo łatwiej znosi się niewygody zimy, kiedy ładny widok za oknem. Lepszy śnieg i lekki mróz, niż deszcz i kapiący nos :-) Pozdrawiam noworocznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas za oknem od wczoraj też ciut śniegu leży i troszku mrozi. Dziękuję za pozdrowienia : )

      Usuń
  3. Gratulacje!
    My niestety chorujemy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję A Wam zdrówka życzę : )

      Usuń
  4. Gratuluję! 5 lat to bardzo długo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, startując nie myślałam że tyle tu będę : )

      Usuń
  5. Gratuluję piątego roku i wytrwałości. Uczymy się przez całe życie, dzięki temu ciągle się rozwijamy, ciągle idziemy do przodu i znajdujemy dla siebie coś nowego.
    Życzę Ci wszystkiego najlepszego.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, gdyby nie to wirtualne okienko o wielu sprawach nie miałabym pojęcia. Mobilizujemy i ubogacamy się nawzajem : )

      Usuń
  6. Gratuluję serdecznie i życzę dalszego wspaniałego blogowania. Zobaczyłam u Ciebie kiełki i już biegnę po kiełkownicę niech nie leży bezczynnie:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję : ) Ja z braku kiełkownicy hoduję w słoiku z gazą. Smacznych witaminek życzę.

      Usuń
  7. Gratulujemy! :)
    PS Śliczne misiaczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję : ) Misiaczkami wkurzam moją studentkę, uważa że są kiczowate, a ja nie mogłam ich nie kupić.

      Usuń
  8. Jakie ładne okno :)
    Gratulacje na pięciolecie. Miło, że mogę tu zaglądać :)

    Ależ mam teraz apetyt na kiełki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, jesteś zawsze mile widziana : ) Życzę kiełkowego zdrówka.

      Usuń
  9. Gratuluję najmocniej! Dużo radości i satysfakcji w kolejnych, blogowych latach. Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego pięknego w nowym roku. Asia

    OdpowiedzUsuń
  10. jak ten czas leci, u mnie też w tym roku stuknie już 7..., ozdoby swiąteczne nadal mam i kolędy też graja, wszak to jedyny taki miły czas i trzeba się nim nacieszyć:)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię kolędy i pastorałki słuchać i śpiewać : )

      Usuń
  11. Gratulacje,życzę miłego dalszego blogowania i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć! Fajnie, że zdecydowałaś się na blogowanie bo mogłam Ciebie poznać. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się cieszę, że odnalazłam Ciebie w czeluściach netu : )

      Usuń
  13. Gratuluję wytrwałości i życzę Ci jeszcze wielu takich twórczych piątek. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję 5. lat, to już wspaniała rocznica!

    OdpowiedzUsuń