środa, 6 stycznia 2016

Wspomnienia i Podaj dalej


Ostrzegam dużo zdjęć : )
Nasze świętowanie



Pierwszy raz zakupiliśmy choinkę z korzeniami, zaplanowałam już miejsce posadzenia. Ciekawa jestem czy się przyjmie.




Tradycyjne bombki w tym roku całkowicie zostały wyparte przez robótki moich zdolnych koleżanek.

















Powspominajmy wigilijne smakołyki : )






Jeszcze przed Świętami dotarła do mnie przesyłka od  Gosi, u której zgłosiłam się do zabawy w Podaj dalej



Moje ulubione cukierki imbirowe i dużo innych smakołyków. Śnieżynkowa foremka, będzie wypróbowana jeszcze tej zimy. Piękna kartka z życzeniami. Dziękuję Gosiu. 


A w paczuszkach pięknie zapakowanych kryły się zawieszki, które już zdobią nasz dom.



 Zawieszka dwustronna, będzie nam towarzyszyć przez cały rok.





Serdecznie dziękuję za życzenia Świątecznie i Noworoczne.

A teraz ja ogłaszam zapisy i zachęcam do Podaj dalej. 
Dwie pierwsze osoby które pod tym postem wyrażą chęć udziału w zabawie, otrzymają ode mnie upominek, a później same zorganizują zabawę na swoim blogu.












niedziela, 20 grudnia 2015

Prezenty : )



Dziś mija termin wymianki czytelniczej, którą zorganizowała Paulina z bloga Zielenie. Zachęciła nas do czytania książek i promowania ich na swoich blogach. Moja parą wymiankową została  Bożenka. Zajrzyjcie do niej, jest wszechstronnie uzdolnioną kobietą, która pielęgnuje i rozwija ciągle swoje talenty. Bożenka wywiązała się z wymianki bardzo wcześnie i ćwiczyłam się w cierpliwości żeby za wcześnie nie rozpakować niespodzianki. A takie prezenty trafiły w moje ręce. Piękny obrazek wisi już na ścianie, a książkę zaczęłam czytać, to pierwsza pozycja tej autorki i pewnie nie ostatnia po którą sięgnę. Dziękuję Bożenko : )



Powstało trochę nowych szyciowanek






Torby dla mamy i córci













Rożek dla chłopczyka który w styczniu przyjdzie na świat. 






Nasze pierniki już udekorowane, przez moje domowe artystki : )





Dziś czwarta niedziela adwentu


Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa : )
Na najbliższe dni życzę spokoju, żebyśmy na finiszu nie zgubiły tego co najważniejsze.





poniedziałek, 7 grudnia 2015

Grudniowe oczekiwanie : )






Adwent to piękny czas. Czas zatrzymania, oczekiwania, przemiany, wyjścia z sercem do ludzi i utrwalania tego co dobre na całe życie.
Nasza blogowa koleżanka Holly jakiś czas temu skrzyknęła nas do Mikołajkowej wymianki. Moją parą została Magda, która bardzo wcześnie wywiązała się z zadania i przećwiczyła mnie z cierpliwości. Niedzielę miałam wyjazdową od świtu, więc paczuszkę otwarłam wieczorem, ależ byłam uradowana z jej zawartości. Wszystko pięknie zapakowane i życzenia, Same zobaczcie piękne podkładki pod kubki, zawieszka serduszko, gwiazdkowa podstawka, przydatna każdej kobiecie kosmetyczka i pachnące mydełka : )




Magdo bardzo dziękuję i Tobie Holly dziękuję za organizację zabawy : )



Jakiś czas temu umówiłyśmy się z Moniką na prywatną wymiankę naszych robótek. Ja poprosiłam  o aniołki i śnieżynki, Monika wybrała kilka moich szyciowanek. W paczuszce od tej zdolnej kobiety przyleciał do mnie chór anielski z płatkami śniegu, choinka i pan Mikołaj. Wszystko precyzyjnie zrobione : )






Zaglądnijcie do tej zdolnej kobiety. 



W sobotę zawalczyłam z samą sobą o tradycję w naszym domu i upiekłam pierniczki. Jestem z siebie dumna : )
Dziękuję za słowa pod ostatnim postem. 










środa, 25 listopada 2015

Dziś świętują misie pluszowe : )

Wykochany, wytargany miś pluszowy z mojego dzieciństwa, ma dziś swoje święto.
A ja wspominam dzień kiedy trafił w moje ręce, miałam wtedy 7 lat.



Od tamtego dnia troszku urosłam, posunęliśmy się w latach oboje : )

Przedstawiam wam misie które wyszły z mojej pracowni, a jeszcze nie znalazły kochającego właściciela. Jeśli ktoś chętny proszę o wiadomość


 : )







Wszystkie miśki wyszły dziś z walizki : )
Pozostałe przytulanki też chętne do adopcji, czekamy może jakaś propozycja wymianki.



Uprzejmie donoszę, że  numer jeden wśród skrzacich aniołków zajął skrzacik pierwszy : )

2, 3 i 5 wyruszyły do poprawki bo też chcą zdobyć wasze serca : )


Dziękuję za zaangażowanie pod ostatnim postem, witam nową obserwatorkę. 
Niech mroźne dni nie wpędzą nas w krainę lodu, niech serca nasze będą zawsze gorące dla innych ludzi : ) : )



wtorek, 17 listopada 2015

Anielskie Skrzaty



Po przejściu przez salony piękności Anielskie skrzaty lub skrzacie anioły meldują się w gotowości do sprawienia radości.
Jeden pakuje już tobołek i jutro wyrusza w świat.









Robi się świątecznie. : )
To co robimy głosowanie, który naj ?



piątek, 13 listopada 2015

Spacer w barwach jesieni.



W minioną niedzielę było słonecznie i ciepło, więc wybraliśmy się do lasu.  Jeszcze trochę liści na drzewach, grzyby w ściółce nawet jeden jadalny.















Bardzo mi się podobały refleksy świetlne na drzewach. 





 Drzwi do drzewa, czy okno na świat?








Uszyłam sobie białe dyńki, zainsirowana postem u Celi. Użyłam mało rozciągliwego materiału, więc wyszły takie mini. Córka stwierdziła, że to czosnek. Widać na zdjęciu, że są większe od kasztanów.








Ruszyła produkcja świątecznych skrzatów.




Jeszcze tylko fryzjer, makijaż i mogą wyruszać w świat.
 Jest ktoś chętny?



Na koniec rogaliki nie całkiem Marcińskie, ale za to z powidełkami eko z mojego ogrodu.




Życzę ciepła i słoneczka na niebie i w sercu : )

Czarna torba z poprzedniego postu spisuje się fantastycznie. Jest bardzo pojemna, ale dzięki podszewce nie rozciąga się. 
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.





środa, 4 listopada 2015

Zawsze mam kłopot z tytułem : )



Przyroda mnie w tym roku zadziwiła. Z kasztanowców bezkolcowych, które rosną przed domem spadły wszystkie liście, a kilka owoców zostało i tak sobie wiszą. Jak dzieci kurczowo trzymające się domu rodzinnego.




Na przekór barwą jesieni uszyłam lawendową torbę.



Pierwszy raz pobawiłam się w filcowanie na materiale. Uszyłam torbę, siatkę jak zwał tak zwał ze swetra i postanowiłam ją ozdobić. Kwiatek po praniu został na swoim miejscu.


Szkoda, że nie mam więcej sweterków do przerobienia, fajnie byłoby poćwiczyć.

Zainspirowana blogowymi koleżankami uwiłam wianek na drzwi wejściowe, radośniej zrobiło się na klatce schodowej : )



Przez październik znosiłam do domu chryzantemy, do 1 listopada u mnie w kwiaciarni jest ich największy wybór. Przedstawiam wam ostatnią kompozycję. Zdobi kuchnię, którą po miętowym  lecie przebrałam w lawendowe barwy.


Dziękuję za odwiedziny i sympatyczne komentarze : )