środa, 12 września 2012

Winobranie

Troszku mnie tu nie było, ale tak czasami bywa, że są ważniejsze sprawy niż przyjemności.
Wczoraj byłam na Zielonogórskim Winobraniu. Wina ani innych trunków nie pijam, pojechałam pooglądać rękodzielników.

Przeróżne owoce w czekoladzie.
Jestem ciut rozczarowana, był taki misz masz. Niestety nie mam odwagi robić zdjęć stoiskom, (takie jakieś zahamowanie). 
Były słodkie winogronka.

Pysznie wyglądający chlebek w bochnach i na pajdy.





Wędrówka pod hasłem piękny wózek


























To tyle na dziś. Postaram się częściej pisać, jest trochę zaległych zdjęć wakacyjnych.

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Impreza Sobótkowa w Ochli

W sobotę pojechaliśmy z rodzinką na imprezę sobótkową do skansenu w Ochli. Pogoda dopisała, humory też. Sami zobaczcie jak tam cudnie.








Otwarta dla zwiedzających była prawie cała ekspozycja, pracują tam prawdziwi pasjonaci. Opowiadali bardzo ciekawie, odpowiadali na każde nawet najdziwniejsze pytania.





A teraz coś dla szyjących...




Było też kilka stoisk z rękodziełem , jak dla mnie to zbyt mało. Przesympatyczna pani prezentująca podstawy filcowania. Porozmawiałyśmy o potrzebie przekazywania polskich tradycji. Pani z zygzakowa sprzedawała bardziej współczesne wyroby naszych polskich młodych twórców. Dopisali pszczelarze z miodziem. Zaopatrzyłam się w miód chabrowy, smakowity.









Była też wiklina, ale pan nie był komunikatywny.




Zachwycił mnie zespół grający na scenie.

To było bardzo miłe popołudnie i wieczór.
Jeszcze tam wrócimy...







czwartek, 7 czerwca 2012

Losowanie

Serdecznie dziękuję wszystkim zainteresowanym moim candy. Poznałam wiele ciekawych blogów będę je odwiedzać i myślę że choć część z Was zostanie u mnie na dłużej. Pod postem z candy było 34 komentarze z czego trzy treścią nie zgłaszały udziału w losowaniu ( myślę o halszka, Mała rzecz a cieszy i ookrysiaoo). Tak więc uprawnionych jest 31 osób. Wczoraj córka jubilatka wylosowała jedną szczęśliwą osobę. W losowaniu nieśmiało pomagała Hania pierwsza uszyta przeze mnie lala.

Szczęśliwy los to magdalenia













Dodatkowo postanowiłam wyróżnić osobę która towarzyszy mi od pierwszego posta i mobilizuje
 mnie, jest nią Iwona z Łąkowo.

Serdecznie gratuluję a zwyciężczynie proszę o adresy naziemne na  mycha.zb@wp.pl czekam tydzień.
Pozdrawiam i dziękuję za zabawę.

czwartek, 31 maja 2012

Finał wymianki

Brałam udział w wymiance u angeluS. Moją parą wymiankową była  Marrora.




Takie cudeńka dostałam w wymiance.
Cała gromadka aniołków, śliczne kolczyki, korale, wianek i mnóstwo przydasiów do stworzenia kolczyków.
Ja wysłałam taką paczuszkę.





Spełniły się moje dwa marzenia takie materialne, mam prześliczną klatkę, chwilowo zamknęłam w niej czas.


Dostałam klosz, marzyłam o białym szkle, a mam żółty i też mi się podoba. Warto marzyć.


Zapraszam na Candy.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze. :)

czwartek, 10 maja 2012

Kwiaty i słodycze.

Długo zbierałam się z napisaniem posta. Dopiero co zaczęłam kumać jak obsługiwać to ustrojstwo, a tu znowu zmiany. No cóż zmobilizowana przez Iwonkę siadam i próbuję.

Maj pokolorował mój ogródeczek kwiatkami, tyle kwitnących tulipanów jeszcze nie miałam, a to dzięki tacie, który jesienią obdarował mnie cebulkami.

 Po raz pierwszy zakwitła bergenia, którą mam już chyba 8 lat. Białe fiołki, też dopisały w tym roku.





Na początku maja świętowałam swoje imieniny, były serdeczności, smakołyki, goście i cudne życzenia od
moich córeczek.





 Ponieważ w ostatnim czasie spotkało mnie wiele miłych rzeczy mam i dla Was troszkę słodyczy.






Zasady:
 1)zostawiamy komentarz pod tym postem wraz z adresem bloga a tych co nie mają bloga proszę o podanie imienia i adresu e-mail do 5 czerwca do północy
 2)zamieszczamy  podlinkowany baner z info o Candy na swoim blogu
3) Zabawa tym razem tylko dla osób z adresem wysyłki w Polsce

Losowanie  6 czerwca w urodziny mojej córci.

Do przygarnięcia woreczek na przydasie, dwa serducha, broszka filcowana na sucho i aniołek
 (ten na zdjęciu jest z mojej kolekcji, postaram się o równie ładnego)


Jeszcze pokażę ostatnią robótkę decupage do kolekcji fiołkowej


 
Post wyszedł dość długi wytrwałym dziękuję :)





wtorek, 17 kwietnia 2012

Moja kolekcja w odpowiedzi na propozycje Anstahe.

Anioły towarzyszą mi od zawsze. Pierwszy to mój Anioł Stróż, który musiał mieć dobry refleks w moim dzieciństwie, żeby mnie ustrzec od niebezpieczeństw. Drugim Aniołem to moja mama, mająca do mnie i moich pomysłów wiele cierpliwości. Trzecim Aniołem to mój mąż wspierający mnie w chwilach trudnych. Od pewnego czasu zaczęło przybywać aniołów wykonanych ludzką ręką. Nie pamiętam który anioł był pierwszy, każdy ma swoją historyjkę.
 Ten wisi na drzwiach mieszkania i żegna wychodzących.


Zrobiony dla mnie przez yolcia





















 
Te aniołki mieszkają w sypialni. Część kolekcji to pamiątki z podróży, są też takie zrobione specjalnie dla mnie przez córeczki moje.

                                                                               
                 

wtorek, 10 kwietnia 2012

Poświątecznie



Moje wełenkowe jajeczka w poświątecznej odsłonie.


Kurka grzała jajka na stole. Pierwszy raz  zrobiłam żurek  z własnego zakwasu wg przepisu od Madzi
 Wyszedł bardzo smaczny, w sam raz kwaśny pychotka.
Nasz pies ćwiczył polewanie na dyngusa. 



 
 





Chustecznik z którego jestem naprawdę zadowolona i sprawił radość osobie do której trafił.

Szczotka dla córeczki.
Serdecznie dziękuję za życzenia świąteczne.