niedziela, 23 grudnia 2012
poniedziałek, 17 grudnia 2012
Metamorfoza
Nie do końca akceptowałam wygląd mojego skrzata.
Poddałam go metamorfozie i powstał babunia z wielkim sercem
W sobotę byłam w Głogowie na spotkaniu dziewczyn o pracowitych rączkach. Było bardzo miło, dowiedziałam się kilku nowych rzeczy, szczególnie Agnieszka dzieliła się swoją wiedzą. Oglądałam piękną biżuterię zrobioną przez zdolne kobietki. Podglądałam jak robi się w technice pergamano, fajna sprawa.
Była też losowa wymianka i w moje rączęta trafiły przepiękne ceramiczne pierniczki, zrobione przez Kasię.
Poddałam go metamorfozie i powstał babunia z wielkim sercem
W sobotę byłam w Głogowie na spotkaniu dziewczyn o pracowitych rączkach. Było bardzo miło, dowiedziałam się kilku nowych rzeczy, szczególnie Agnieszka dzieliła się swoją wiedzą. Oglądałam piękną biżuterię zrobioną przez zdolne kobietki. Podglądałam jak robi się w technice pergamano, fajna sprawa.
Była też losowa wymianka i w moje rączęta trafiły przepiękne ceramiczne pierniczki, zrobione przez Kasię.
Szkoda, że Głogów tak daleko, fajnie byłoby częściej spotkać się w tak miłym gronie i bliżej się poznać
Kto dotrwał do końca dla tego nagroda, relacja z Poznania z festiwalu sztuki u naszej blogowej koleżanki Agi.
niedziela, 9 grudnia 2012
Nawaliłam
Byłam na Festiwalu sztuki i rękodzieła w Poznaniu.
Niestety nie zrobiłam zdjęć. Aparat miałam, ale odwagi zabrakło. Nie potrafię robić zdjęć z ukrycia, Dwie panie na moje pytanie czy mogę zrobić fotkę stoiska powiedziały nie. Zniechęciło mnie to totalnie schowałam aparat i podziwiałam na żywo . Było co podziwiać. Stoiska różne: biżuteria, obrazy, ceramika, lalki szmaciane, frywolitki... Było pięknie i kolorowo. Można zakupić koraliki, papiery, stemple, dziurkacze, wełnę do filcowania i inne półprodukty. Pogadałam z kilkoma kobietkami bardzo sympatycznymi, które ciekawie mówiły o swojej pasji. Fajnie było podotykać np filcowane wytworki.
Było stoisko firmy Strima super maszyny do szycia, haftu i filcowania. Tylko te ceny bu.
W przyszłym roku też pojadę, ale zorganizuję sobie jakieś towarzystwo bo smutno podziwiać w samotności no i portfel bardziej wypełniony.
Za brak zdjęć przepraszam. Może podzielicie się ze mną jak Wy radzicie sobie w takiej sytuacji.
Z anielskim pozdrowieniem dla wszystkich zaglądających i komentujących.
Niestety nie zrobiłam zdjęć. Aparat miałam, ale odwagi zabrakło. Nie potrafię robić zdjęć z ukrycia, Dwie panie na moje pytanie czy mogę zrobić fotkę stoiska powiedziały nie. Zniechęciło mnie to totalnie schowałam aparat i podziwiałam na żywo . Było co podziwiać. Stoiska różne: biżuteria, obrazy, ceramika, lalki szmaciane, frywolitki... Było pięknie i kolorowo. Można zakupić koraliki, papiery, stemple, dziurkacze, wełnę do filcowania i inne półprodukty. Pogadałam z kilkoma kobietkami bardzo sympatycznymi, które ciekawie mówiły o swojej pasji. Fajnie było podotykać np filcowane wytworki.
Było stoisko firmy Strima super maszyny do szycia, haftu i filcowania. Tylko te ceny bu.
W przyszłym roku też pojadę, ale zorganizuję sobie jakieś towarzystwo bo smutno podziwiać w samotności no i portfel bardziej wypełniony.
Za brak zdjęć przepraszam. Może podzielicie się ze mną jak Wy radzicie sobie w takiej sytuacji.
czwartek, 6 grudnia 2012
Mikołajkowe pozdrowienia
Mój pierwszy szyty wianek.
Serca na różne sposoby.
Z lawendą
Anioł na 18-stke
Kilka filcowy broszek.
U mnie za oknem bielusieńko i jeszcze sypie biały puch.
Jutro wybieram się do Poznania na Festiwal sztuki rękodzielniczej. Obiecuję fotorelację. :)
Serca na różne sposoby.
Z lawendą
Anioł na 18-stke
Kilka filcowy broszek.
U mnie za oknem bielusieńko i jeszcze sypie biały puch.
Jutro wybieram się do Poznania na Festiwal sztuki rękodzielniczej. Obiecuję fotorelację. :)
sobota, 24 listopada 2012
Lubię storczyki
W ostatnim czasie popełniłam dwa storczykowe chusteczniki. Wyszły ładne i trafią w dobre ręce.
Nareszcie udało się zrobić poplątane korale. Filcowe korale mojej roboty i ceramiczne od Mariolki. Pasuje mi to połączenie.
Dziękuję za odwiedziny, życzę miłego tygodnia. :)
niedziela, 11 listopada 2012
Przemyślenia
grafika z http://www.dobron.ug.gov.pl/Była msza za Ojczyznę, przemarsz pod pomnik, złożenie kwiatów, odśpiewanie hymnu. Flagi za oknem. Zaduma o tych którzy wywalczyli nam wolność.
Refleksja co ja z tą wolnością robię. Co dla mnie znaczy Polska, polskość?
Jakich wyborów dokonuję każdego dnia?
Co dla moich dzieci znaczy Bóg, Honor, Ojczyzna?
niedziela, 4 listopada 2012
Trochę lata tej jesieni
Zapraszam na malinowe muffinki, upieczone przez moje dziecię o zacięciu cukierniczym. Pychotka, pachną latem.
Cieszę się każdym nowym życiem.
Zrobiłam upominek dla powiększającej się rodzinki.
I jeszcze lale tildowe. Śpioszek
I świąteczny skrzat.
Odmierza czas do Bożego Narodzenia
Uwielbiam chryzantemy ich kolory i zapach. Te piękne kwiaty w kwiaciarniach mojego miasteczka są tylko w okolicach 1 listopada. Nacieszam się ich widokiem na cały rok i wracam do domku z jakimś pięknym okazem.
Miłego tygodnia.
Cieszę się każdym nowym życiem.
Zrobiłam upominek dla powiększającej się rodzinki.
I jeszcze lale tildowe. Śpioszek
I świąteczny skrzat.
Odmierza czas do Bożego Narodzenia
Uwielbiam chryzantemy ich kolory i zapach. Te piękne kwiaty w kwiaciarniach mojego miasteczka są tylko w okolicach 1 listopada. Nacieszam się ich widokiem na cały rok i wracam do domku z jakimś pięknym okazem.
Miłego tygodnia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
