piątek, 19 lutego 2016

Planujemy wakacje?



Powoli możemy myśleć o planach wakacyjnych. Dla tych którzy wybierają się nad Bałtyk w okolice Kołobrzegu albo Koszalina mam propozycję odwiedzenia pięknych ogrodów pokazowych jest to Hortulus w Dobrzycy. Pierwszy raz byłam tam w 2008 roku i ta pierwsza wizyta wywarła na mnie największe wrażenie. Rok później spacerowaliśmy, obserwując co się zmieniło i wypatrując ciekawych zakątków. W 2015 roku byliśmy tam z mężem bez dzieci i spacerowaliśmy przysiadając na ławeczkach i odpoczywaliśmy delektując się widokami i zapachami. Poniższe zdjęcia to miks z naszych trzech wizyt. Ogród niestety nie jest przystosowany do wózków, a szkoda. Jak dla mnie brakuje  tabliczek z nazwami roślin ( wiem to nie ogród botaniczny). W te chłodne i bure dni fajnie powspominać ciepło lata i piękną zieleń.


















Dalie z prawie czarnymi liśćmi. 





Niskie turki z główkami jak wielkie pompony.








Więcej informacji http://www.hortulus.com.pl/




Piękne miejsce na wakacje na swoim blogu pokazała Holly 7 ogrodów



Dziś przedstawiam wam ukończoną półeczkę. Dzięki  informacjom od Ani, dostałam możliwość zamówienia moich wymarzonych haczyków. Aniu, Sylwio dziękuję. Po prawie dwóch latach poszukiwań mam je. Dziękuję za miłe komentarze i zapraszam na herbatkę lub kawkę do mojej cudnej kuchni.











czwartek, 4 lutego 2016

Wielka prośba i takie tam...



Zniknęły wszelkie ozdoby świąteczno-zimowe i pustkę która nastała trzeba było czymś wypełnić. Choinka posadzona pod oknem, jakieś korzonki miała, bryłą korzeniową nie dało się tego nazwać. Minimalne szanse na ukorzenienie jej daję, na razie cieszy moje oko zadziwia spacerowiczów.


Ciekawa jestem koloru hiacynta, to jedyny akcent wiosenny na który się skusiłam.

Kuchnia została posprzątana z czerwonych dodatków i dekoracji zimowych i ubrana w nowe barwy.
Lubię moją biała kuchnię za możliwość zabawy kolorami.
















I tu moja prośba, na dolnej listwie półki mają wisieć kubeczki, ale nie trafiłam na moje wymarzone haczyki. Może ktoś ma na zbyciu lub wie gdzie takowych szukać? 

Chodzi mi o taki wzór


Dziś tłusty czwartek, ja z pączkami maiłam falstart, wczoraj zjadłam dwa,dziś tylko jednego i starczy. Tradycja podtrzymana. 



Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Witam nową obserwatorkę : )






poniedziałek, 18 stycznia 2016

: )


Przyszła zima śnieżna i mroźna, to i czas na dokarmianie naszych skrzydlatych przyjaciół. Niestety nasz stary karmnik nadgryziony zębem czasu rozsypał się. Ptaszki dostają jedzonko na stół roboczy, lekko osłonięty przed opadami. Do stołówki zlatują sikorki, mazurki i rudziki. te ostatnie najbardziej cieszą moje oczy. Mam wrażenie, że każdego dnia jest ich więcej. Zdjęcie robiłam z okna w kuchni, są bardzo płochliwe i ruchliwe.



Po dojściu do zdrowia nadrobiłam zaległości szyciowe, i powstała druga podusia dla miłośniczki koni. Haft lata temu zrobiony wymagał nowej oprawy. i tak stare wygląda jak nowe i pasuje do młodszego.





Druga podusia to oprawiona aplikacja z ulubionej bluzki miłośniczki wycieczek rowerowych.


A teraz informacja w sprawie Podaj dalej, do zabawy zgłosiły się trzy osoby i wszystkie otrzymają ode mnie niespodziankę. 




 Jesienią 2014 roku ogłosiłam u siebie tę zabawę i nikt się nie zgłosił, więc sumując, jest jeszcze jedno  wolne miejsce KTO CHĘTNY
Wypełnię zobowiązanie i będę miała czystsze sumienie : )

U nas dekoracje świąteczne cieszą jeszcze nasze oczy, choinka z korzonkami będzie posadzona pod oknem jak temperatura na dworze pójdzie w górę.  

Kto ciekawy jak wygląda moje miasteczko ubrane na święta to zapraszam do oglądnięcia filmu. Posłuchajcie i pośpiewajcie.







U nas już ferie zimowe.

Serdecznie pozdrawiam wszystkich życzliwych zaglądaczy : )


środa, 6 stycznia 2016

Wspomnienia i Podaj dalej


Ostrzegam dużo zdjęć : )
Nasze świętowanie



Pierwszy raz zakupiliśmy choinkę z korzeniami, zaplanowałam już miejsce posadzenia. Ciekawa jestem czy się przyjmie.




Tradycyjne bombki w tym roku całkowicie zostały wyparte przez robótki moich zdolnych koleżanek.

















Powspominajmy wigilijne smakołyki : )






Jeszcze przed Świętami dotarła do mnie przesyłka od  Gosi, u której zgłosiłam się do zabawy w Podaj dalej



Moje ulubione cukierki imbirowe i dużo innych smakołyków. Śnieżynkowa foremka, będzie wypróbowana jeszcze tej zimy. Piękna kartka z życzeniami. Dziękuję Gosiu. 


A w paczuszkach pięknie zapakowanych kryły się zawieszki, które już zdobią nasz dom.



 Zawieszka dwustronna, będzie nam towarzyszyć przez cały rok.





Serdecznie dziękuję za życzenia Świątecznie i Noworoczne.

A teraz ja ogłaszam zapisy i zachęcam do Podaj dalej. 
Dwie pierwsze osoby które pod tym postem wyrażą chęć udziału w zabawie, otrzymają ode mnie upominek, a później same zorganizują zabawę na swoim blogu.












niedziela, 20 grudnia 2015

Prezenty : )



Dziś mija termin wymianki czytelniczej, którą zorganizowała Paulina z bloga Zielenie. Zachęciła nas do czytania książek i promowania ich na swoich blogach. Moja parą wymiankową została  Bożenka. Zajrzyjcie do niej, jest wszechstronnie uzdolnioną kobietą, która pielęgnuje i rozwija ciągle swoje talenty. Bożenka wywiązała się z wymianki bardzo wcześnie i ćwiczyłam się w cierpliwości żeby za wcześnie nie rozpakować niespodzianki. A takie prezenty trafiły w moje ręce. Piękny obrazek wisi już na ścianie, a książkę zaczęłam czytać, to pierwsza pozycja tej autorki i pewnie nie ostatnia po którą sięgnę. Dziękuję Bożenko : )



Powstało trochę nowych szyciowanek






Torby dla mamy i córci













Rożek dla chłopczyka który w styczniu przyjdzie na świat. 






Nasze pierniki już udekorowane, przez moje domowe artystki : )





Dziś czwarta niedziela adwentu


Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa : )
Na najbliższe dni życzę spokoju, żebyśmy na finiszu nie zgubiły tego co najważniejsze.





poniedziałek, 7 grudnia 2015

Grudniowe oczekiwanie : )






Adwent to piękny czas. Czas zatrzymania, oczekiwania, przemiany, wyjścia z sercem do ludzi i utrwalania tego co dobre na całe życie.
Nasza blogowa koleżanka Holly jakiś czas temu skrzyknęła nas do Mikołajkowej wymianki. Moją parą została Magda, która bardzo wcześnie wywiązała się z zadania i przećwiczyła mnie z cierpliwości. Niedzielę miałam wyjazdową od świtu, więc paczuszkę otwarłam wieczorem, ależ byłam uradowana z jej zawartości. Wszystko pięknie zapakowane i życzenia, Same zobaczcie piękne podkładki pod kubki, zawieszka serduszko, gwiazdkowa podstawka, przydatna każdej kobiecie kosmetyczka i pachnące mydełka : )




Magdo bardzo dziękuję i Tobie Holly dziękuję za organizację zabawy : )



Jakiś czas temu umówiłyśmy się z Moniką na prywatną wymiankę naszych robótek. Ja poprosiłam  o aniołki i śnieżynki, Monika wybrała kilka moich szyciowanek. W paczuszce od tej zdolnej kobiety przyleciał do mnie chór anielski z płatkami śniegu, choinka i pan Mikołaj. Wszystko precyzyjnie zrobione : )






Zaglądnijcie do tej zdolnej kobiety. 



W sobotę zawalczyłam z samą sobą o tradycję w naszym domu i upiekłam pierniczki. Jestem z siebie dumna : )
Dziękuję za słowa pod ostatnim postem.