Witam
Zacznę od radości, wygrałam candy u Elli.
Radość wielka, bo to moje pierwsze wygrane candy, poszewki śliczne.
Słodziaki w różnych konfiguracjach :)
Maszyna do szycia się już nie nadawała, wylądowała w rękach fachowca.
Końcem października zakwitła ostatnia pachnąca róża. Postanowiłam zrobić cukier różany. Jak postanowiłam tak zrobiłam. Cukier bardzo aromatyczny.
Dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim postem.
W oczekiwaniu na maszynę wzięłam iglicę w ruch i poprawiam robótkę zaczętą pod koniec zimy.